Woda zamiast płynu w chłodnicy

Niskim poziom płynu w chłodnicy zazwyczaj zwiastuje kłopoty. Szybka chęć uzupełnienie braku wodą może wydawać się dobrym pomysłem, jednak warto takie rozwiązanie zostawić sobie tylko na awaryjne sytuacje.

Właściwości fizyczne

Płyn chłodniczy ma temperaturę wrzenia ok. 130 stopni Celsjusza, co oznacza, że zwykła woda zagotuje się i zacznie wrzeć szybciej, niż preparat oparty na glikolu. Może to mieć katastrofalne skutki dla jednostki napędowej, łącznie z jej całkowym zniszczeniem. Para wodna zamiast cieczy nie będzie prawidłowo odprowadzać ciepła, a brak chłodzenia silnika doprowadzi do jego przegrzania.

Kamień kotłowy

O ile woda zdemineralizowana może stanowić awaryjne uzupełnienie ubytków płynu chłodzącego, o tyle dolewka wody z kranu będzie wyjątkowo niekorzystna. Zwykła kranówka zawiera zazwyczaj wysokie ilości związków mineralnych, które w podwyższonej temperaturze będą się osadzać na ściankach układu chłodzenia. Wpływa to na przyspieszony rozwój korozji metalowych elementów oraz utrudnia wymianę ciepła pomiędzy płynem a powietrzem.

Magiczne słowo- kawitacja

Zaburzenia przepływu, związane z powstawaniem w niej pęcherzyków powietrza, nosi miano kawitacji. Ze względu na dodatki antypienne zjawisko to nie występuje w płynie chłodzącym, jednak w zwykłem wodzie już tak. Zmiany ciśnienia, w połączeniu z kawitacją, powodują erozję, czyli niszczenie elementów układu chłodniczego.

To chociaż może zimą….

Jeżeli woda wrze szybciej, to może można jej nalać zimą? Nic bardziej mylnego, glikol sprawia, że płyn chłodzący nawet w temperaturach ujemnych nie zamarza. Lód w układzie chłodniczym może doprowadzić do uszkodzenia głowicy silnika a tym samym narazić nas na kosztowny remont całej jednostki napędowej.

Kiedy można nalać wody do układu chłodzenia?

Woda – ale tylko zdemineralizowana – może stanowić doraźny sposób na uzupełnienie ubytków w układzie chłodniczym. W innym przypadku silnik po prostu się przegrzeje, za zakres remontu będzie zależał tylko od wielkości zniszczeń.

W sytuacji, gdy już wystąpią ubytki, należy wykonać przegląd układu chłodzenia i znaleźć ich przyczyny.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Następny artykułKiedy opony zimowe zamienić na letnie
Redakcja ASmoto.pl
Motoryzacja uzależnia, mnie na pewno! Od lat pasjonat, a od niedawna rajdowiec amator.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ