Jedni powiedzą, że największą radością dla kierowcy jest zakup nowego, lśniącego auta prosto z salonu. Drudzy stwierdzą, że lepiej kupić kilkulatka, a różnice w cenie wydać na lepsze wyposażenie, większy model i bardziej prestiżową markę. Kto ma rację w tym sporze i jakie argumenty są najczęściej powtarzane za lub przeciw inwestycji w zakup nowego auta?

Jeśli przejrzymy fora motoryzacyjne, możemy odnieść wrażenie, że zdecydowanie więcej jest zwolenników zakupu używanych samochodów. Jak to więc możliwe, że z roku na rok rośnie sprzedaż nowych aut, no właśnie… Wbrew pozorom, spór ten wcale nie jest taki oczywisty, a auta prosto z taśmy produkcyjnej cieszą się niesłabnącą popularnością.

Gwarancja kontra wyposażenie

Zaczniemy naszą analizę od sprawy bardzo oczywistej – wybierając nowe auto, to my jesteśmy panem sytuacji. Wiemy co bierzemy, od kogo i za ile. Co więcej, mamy pewność, że w ciągu kilku najbliższych lat nie będziemy musieli płacić za usterki. Ponieważ koncerny udzielają obecnie już nie tylko 2, ale nawet 3, 5 lub 7-letniej gwarancji. Trzeba przyznać, że 7 lat bez martwienia się kosztami usterek to naprawdę mocna korzyść.

Jeśli kupujemy auto używane, to ryzykujemy zakup kota w worku. A nawet jeśli sprawdzimy historię pojazdu i przywieziemy własnego mechanika, nie mamy pewności, że nie padliśmy ofiarą przekręconego licznika albo oszustwa kreatywnego sprzedawcy, a bezwypadkowe auto od przysłowiowego „troskliwego Niemca” jest w rzeczywistości sfatygowanym, choć dobrze odpicowanym, gratem, który dawno już nie widział oryginalnych części fabrycznych.

Porada eksperta z firmy ADF Auto: Jeśli szukasz używanego auta, a nie chcesz płacić za ukryte usterki, idealnym wyjściem jest zakup auta używanego w salonie z odpowiednią gwarancją jakości, dzięki której koszt ukrytych usterek pokrywa sprzedawca.

Oczywiście nie możemy popadać w przesadną paranoję, ponieważ kupując auto kilkuletnie, nie musimy się obawiać, że za rok czy dwa rozkraczy się na amen. Co więcej, może to być samochód wciąż na gwarancji. A jeśli weźmiemy 3-latka, to powinien mieć parametry zbliżone do nówki z fabryki. Mamy więc niemal te sam sprzęt, a płacimy nawet 30-50% mniej. Złośliwi twierdzą, że nowe auto traci na wartości kilkanaście tysięcy już pierwszego dnia, jeszcze za nim zdążysz dojechać nim z salonu dealera pod swój dom.

Wybierając używany samochód możesz zaoszczędzić kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy. Dzięki temu, w tej samej cenie kupisz model bardziej prestiżowy, większy lub z lepszym wyposażeniem.

Drogie ubezpieczenie kontra droga eksploatacja

Niestety, kupując nowy samochód z salonu dealera musisz liczyć się z wyższymi kosztami polisy ubezpieczeniowej, ponieważ nowe auta mają droższe ubezpieczenie. Często zakup polisy wiąże się także z potrzebą wykupowania dodatkowych pakietów. Jeśli jednak opłacisz polisę za nowe auto, wówczas będziesz płacić już tylko za benzynę.

Natomiast w przypadku aut używanych, musisz liczyć się z wieloma kosztownymi inwestycjami, jak choćby wymianą opon albo podzespołów, które zużyły się na wskutek eksploatacji samochodu przez poprzedniego właściciela. Pamiętaj, że nawet najlepiej utrzymane auto, które jest eksploatowane przez kilka lat, w każdej chwili może ulec awarii, mimo najdokładniejszego serwisowania w najlepszych stacjach obsługi. Pewne części po prostu zużywają się i tyle, nic na to nie poradzisz.

Podsumowanie – nowe auto vs używane

Na koniec proste zestawienie wad i zalet zakupu nowego auta:

PLUSY

  • idealny wygląd,
  • komfort użytkowania,
  • gwarancja producencka,
  • masz pewność co do historii auta,
  • nie musisz inwestować w auto przez kilka pierwszych lat po zakupie,
  • możesz jeździć najnowszym modelem

MINUSY

  • możesz kupić w tej samej cenie samochód o wyższym standardzie albo lepszej marki,
  • nowe auto błyskawicznie traci na wartości,
  • używane auto ma tańsze ubezpieczenie,
  • możesz zapłacić mniej o 30-50% za taki sam model (różnica w cenie podana dla auta w wieku 3-5 lat)

I porada na zakończenie od eksperta z ADF Auto: Jeśli zdecydujesz się kupić używane auto bądź ostrożny. Unikaj cudownych okazji, które są rażąco niskie, ponieważ to może oznaczać, że auto miało wypadek albo pochodzi z kradzieży. Przed zakupem skontroluj także poprawność numerów VIN i ich zgodność z dokumentami – pomoże Ci w tym policja albo aplikacja online.

Oczywiście nie będziemy Cię przekonywać do wyższości którejkolwiek z opisanych opcji. Znasz już argumenty za i przeciw inwestowaniu w zakup nowego auta. Teraz decyzja należy wyłącznie do Ciebie!

[Głosów:1    Średnia:5/5]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ